Leczenie chirurgiczne tej choroby służy nie tylko poprawie samopoczucia i wyglądu – często taka operacja ratuje życie.

W Polsce na otyłość choruje co piąty dorosły, a nadwagę stwierdza się u ponad połowy społeczeństwa. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) otyłość zajmuje piąte miejsce na liście czynników ryzyka przedwczesnych zgonów – zaraz po nadciśnieniu, paleniu tytoniu, cukrzycy i braku aktywności fizycznej.

Otyłość to dokuczliwa i niebezpieczna choroba. Odpowiedzialne za nią są hormony wydzielane w naszym układzie pokarmowym i mózgu, które przyczyniają się do nadmiernego łaknienia. Często jedynym „lekarstwem” na tę chorobę jest zabieg bariatryczny.

Gdy choroba nie jest jeszcze zaawansowana, leczenie opiera się na odpowiednio skomponowanej diecie, ograniczającej kaloryczność posiłków, spożycie tłuszczów i prostych węglowodanów. Niezbędna jest też aktywność fizyczna.

Stosuje się też leki, m.in. hamujące wchłanianie tłuszczu w przewodzie pokarmowym czy zmniejszające apetyt. Niestety, przy dużej otyłości te metody nie przynoszą spodziewanych rezultatów.

Potrzebne jest leczenie inwazyjne

Głównym kryterium przy kwalifikacji do operacji bariatrycznej (bariatria to leczenie chorobliwej otyłości) jest wskaźnik masy ciała BMI (Body Mass Index).

Zabieg jest wskazany u osób z otyłością I i II stopnia oraz chorobami wynikającymi z otyłości, takimi jak cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej, choroby zwyrodnieniowe stawów itp.

Druga grupa osób, które kwalifikują się do leczenia chirurgicznego to ci, u których wskaźnik BMI przekracza 40, czyli cierpiący na tzw. otyłość olbrzymią.

Decyzję o zabiegu musimy podjąć sami, mając m.in. świadomość zagrożeń związanych z otyłością i uwzględniając swoje możliwości przestrzegania zaleceń po zabiegu oraz siły i chęci do zmiany stylu życia.

Zabiegiem stosowanym w krótkotrwałej terapii jest umieszczenie w żołądku specjalnego balonu. Nie jest to metoda likwidująca otyłość, ale przygotowująca do właściwego leczenia chirurgicznego. Przeznaczona głównie dla osób z otyłością olbrzymią, obciążonych zbyt dużym ryzykiem operacyjnym, mających przeciwwskazania do znieczulenia.

Przy wykorzystaniu endoskopu do żołądka wszczepia się balon wypełniony powietrzem lub roztworem soli fizjologicznej. Wywiera on ucisk na ściany żołądka i w ten sposób potęguje uczucie sytości – je się znacznie mniej.

U wielu osób po spożyciu większego posiłku balon powoduje uczucie dyskomfortu w brzuchu, co dodatkowo zniechęca do jedzenia. Po ok. 6 miesiącach balon jest usuwany.

Gdy już schudniemy i zmniejszy się zagrożenie zdrowotne wynikające z otyłości, można zastosować właściwy zabieg

Zdecydowana większość operacji bariatrycznych jest wykonywana techniką laparoskopową, bez otwierania jamy brzusznej. To zwiększa bezpieczeństwo zabiegu i umożliwia szybszy powrót do aktywności. Obecnie stosowanych jest kilka metod wprowadzających różne zmiany anatomiczne w przewodzie pokarmowym.

Najczęściej stosowane są operacje restrykcyjne, które zmniejszają objętość żołądka (patrz ramka na górze). Prowadzą do ograniczenia przyjmowania pokarmów, dzięki czemu mniejsza ilość spożytego jedzenia powoduje wcześniejsze uczucie sytości.

Stosunkowo rzadko stosowanym zabiegiem jest wyłączenie żółciowo-trzustkowe. Przeprowadza się go głównie u chorych z zaawansowanymi postaciami cukrzycy spowodowanej otyłością. Usuwa się około dwóch trzecich żołądka, a jelito cienkie dzieli na trzy części. Pierwszą, biegnącą od zmniejszonego żołądka, przesuwa się pokarm.

Drugą, połączoną z trzustką i przewodami żółciowymi, przechodzą enzymy trawienne. Łączą się one ze sobą przed ujściem jelita cienkiego do grubego, tworząc trzecią część (powstaje kształt litery Y), w której odbywa się trawienie. Ta modyfikacja przebiegu jelita cienkiego zmniejsza wchłanianie pokarmu, a redukcja żołądka ogranicza ilość jedzenia.

Zanim można będzie wrócić do jedzenia stałych pokarmów, mijają zwykle 3-4 miesiące od zabiegu. W tym czasie musimy stosować się do zaleceń dietetycznych lekarza. Zazwyczaj dieta pooperacyjna ma pięć etapów.

Jak obliczyć swoje BMI?

To proste. Swoją wagę wyrażoną w kilogramach dzielimy przez podniesiony do kwadratu wzrost w metrach (np. 100 kg podzielone przez 1,7 m do kwadratu – BMI wynosi 34,6).

Wynik między 25 a 29,9 oznacza nadwagę. Powyżej 30 – otyłość, dla której są 3 stopnie zaawansowania: BMI od 30 do 35 to otyłość pierwszego stopnia, w przedziale 35-40 – otyłość drugiego stopnia, powyżej 40 – otyłość trzeciego stopnia (olbrzymia).

Główne operacje bariatryczne

Rękawowa resekcja żołądka. Polega na wycięciu 2/3 żołądka. Po zszyciu ma on kształt wąskiego rękawa. Zmniejsza się jego pojemność, spada wydzielanie greliny (tzw. hormonu głodu), wytwarzanej w usuniętej części. Dzięki temu maleje łaknienie.

Opaska żołądkowa. Dzieli żołądek na dwie części. Kontroluje szerokość ujścia i szybkość przepływu pokarmu z górnej, mniejszej części żołądka do dolnej. Gdy przesmyk jest wąski, szybciej pojawia się uczucie sytości. Umieszczony pod skórą specjalny port połączony z opaską umożliwia chirurgowi regulowanie szerokości ujścia. Opaskę w każdej chwili można usunąć.

Wyłączenie żołądkowe. To tzw. by- pass żołądkowy. Z górnej części żołądka chirurg wydziela mały zbiornik i łączy go bezpośrednio z jelitem cienkim. Pozostała część żołądka, dwunastnica i początkowy odcinek (1,5 m) jelita cienkiego są wyłączone z trawienia i wchłaniania pokarmu, ale nadal wydzielają enzymy i hormony. Zabieg ogranicza ilość jedzenia, skraca czas trawienia.

Dieta po operacji

1. Płynna – np. przegotowana woda, niegazowana mineralna, lekka herbata. Następnie rozcieńczony kleik, czysty rosół, mleko, maślanka, jogurt, soki owocowe itp.

2. Półpłynna – produkty miksowane, rozcieńczane, o konsystencji gęstej cieczy, np. zmiksowane chude mięso czy ryba, puree, chudy ser z jogurtem, kleiki, rozmoczone pieczywo itp.

3. Papkowata – np. pulpety, pasty, puree, musy.

4. Lekkostrawna – stopnio- wo wprowadzamy stałe, miękkie produkty. Gotowane, pieczone, duszone bez obsmażania.

5. Ubogoenergetyczna – produkty stałe, ale z małą ilością tłuszczu i cukrów prostych.

Otyłość orowadzi m.in. do:

1 Cukrzycy. Nagromadzona w jamie brzusznej tkanka tłuszczowa produkuje tzw. cytokiny, zmniejszające wrażliwość organizmu na insulinę. U osób z nadwagą ryzyko cukrzycy typu 2 wzrasta trzykrotnie, a przy otyłości trzeciego stopnia niemal stukrotnie.

2 Nadciśnienia tętniczego. Tkanka tłuszczowa produkuje angiotensynogen i reninę – substancje które inicjują rozwój nadciśnienia. Każde dodatkowe 5 kg masy ciała powoduje wzrost ciśnienia skurczowego o 4,5 mm Hg.

3 Zmian zwyrodnieniowych stawów. Nadmiar kilogramów obciąża stawy – biodra, część lędźwiową kręgosłupa, a szczególnie kolana. Powoduje ich ścieranie, niszczenie chrząstki stawowej.