Rozwolnienie to jeden z najłatwiej rozpoznawalnych stanów chorobowych. Może być objawem lub efektem różnych schorzeń. Biegunka u dziecka zawsze oznacza stan, którego nie wolno zlekceważyć – im mniejsze, tym bardziej będzie narażone na odwodnienie.

Jeśli u niemowlęcia pojawi się luźny, często wodnisty lub posiadający półpłynną konsystencję stolec, wystarczy jeden epizod, by zorientować się, że to biegunka. U dziecka, zwłaszcza małego, możemy mieć pewność, że do czasu powrotu równowagi, incydent rozwolnienia będzie się on pojawiał częściej niż trzy razy na dobę. Właśnie to jest najbardziej niebezpieczne: każde wypróżnienie oznacza gwałtowne odwodnienie. Dlatego w przypadku seryjnych biegunek niezbędna może być hospitalizacja i nawadnianie przy pomocy kroplówki.

Im mniejszy, tym bardziej narażony na skutki odwodnienia. Biegunka u dziecka zawsze wymaga interwencji

Gospodarka wodą w okresie niemowlęcym to nie lada wyzwanie, dlatego że skóra malutkich dzieci nie potrafi zatrzymywać wody tak, jak w przypadku osób dorosłych. Istotną rolę odgrywa w tym przypadku również niekorzystny stosunek masy do powierzchni ciała, co sprawia, że mały człowiek traci duże ilości wody wraz z parującym potem. Przewlekłe biegunki u niemowląt mogą więc źle wpływać lub nawet zahamować prawidłowy wzrost. Mniej narażone na nie będą dzieci karmione w sposób naturalny, gdyż mleko matki posiada właściwości antyseptyczne.

Biegunka u dziecka – dwie złote zasady. Nawadniaj i przywracaj równowagę w jelitach

Im starsze dziecko, tym więcej może być przyczyn rozwolnienia. Przejedzenie, zatrucie pokarmowe, alergia lub napięcie psychiczne, związane na przykład z pierwszym dniem w przedszkolu – niezależnie od powodu, biegunka u dziecka przywołuje dwie zasady. Nie wolno dopuścić do odwodnienia i trzeba próbować zaradzić temu, co dzieje się w jelitach. Warto np. podać dziecku Dicoflor lub inny preparat uzupełniający florę.

Najostrzejsze stany z wielokrotnym wypróżnianiem i wymiotami, nawet gdy w żołądku nie ma treści pokarmowej, pojawiają się przy infekcjach wirusowych i bakteryjnych. W pozostałych przypadkach należy łagodzić nudności i spróbować dostarczyć organizmowi środki, które zagęszczą treść pokarmową. Takie właściwości posiadają pektyny zawarte w czarnych jagodach i marchwi, więc doraźnym środkiem na rozwolnienie u dzieci może być herbatka z tych owoców lub przecier marchewkowo-jabłkowy. Pod żadnym pozorem nie wolno podawać dzieciom specyfików dla dorosłych, na przykład medycznego węgla.