Reklama
  • Wtorek, 21 lutego (13:05)

    Jak dbać o nerki?

Długo nie dają żadnych sygnałów, że coś im dolega. Rzadko bolą. To nie znaczy, że świetnie sobie radzą.

Są jednym z najpracowitszych narządów. Nieustannie filtrują krew, usuwając wraz z moczem szkodliwe produkty przemiany materii. Regulują gospodarkę wodno-elektrolitową. Produkują hormony, m.in. erytropoetynę (kontroluje wytwarzanie czerwonych krwinek) i reninę (wpływa na ciśnienie krwi). Przekształca witaminę D w postać niezbędną dla zdrowia kości. Nic ich nie zastąpi – musimy o nie dbać.

Pijmy odpowiednio dużo. Gdy płynów jest za mało, nerki ciężej pracują, by odfiltrować to, co ma być wydalone. Mocz się zagęszcza, a szkodliwe produkty przemiany materii mogą odkładać się w nerkach w postaci kamieni.

Reklama

O tym, czy wystarczająco dużo pijemy, informują wizyty w toalecie – nie powinno ich być mniej niż 4 lub 5 na dobę. O niedostatecznym nawodnieniu świadczy też ciemny kolor moczu.

Ostrożnie z solą. Nie należy spożywać jej więcej niż łyżeczkę dziennie. A słone pułapki czyhają wszędzie, nawet w słodyczach. Najwięcej soli mają wysokoprzetworzone produkty, np. wędzone, kwaszone, w puszkach. Nadmiar soli zakłóca filtrowanie krwi przez nerki. Podnosi ciśnienie tętnicze, a gdy taki stan utrzymuje się długo, rozwija się nadciśnienie – choroba uszkadzająca nerki. Zastąpmy sól w potrawach ziołami czy solą potasową, z minimalną zawartością sodu.

Nie stosujmy diet wysokobiałkowych. Dają szybki spadek wagi, ale rujnują nerki, które usuwają z organizmu azot wydzielany przy trawieniu białek. Jeśli jest ich za dużo, a mało pijemy, nerki nie mogą pozbyć się azotu. Nadmiar białka zwierzęcego sprzyja tworzeniu się kamieni nerkowych.

W diecie osób starszych powinno być mniej białka. Korzystajmy z różnych jego źródeł. 2-3 obiady mięsne w tygodniu wystarczą. Białko to nie tylko mięso, nabiał, jaja. Jest też w warzywach, np. strączkowych.

Róbmy badania kontrolne. Choroby nerek to w dużej mierze konsekwencja innych schorzeń. Najbardziej niebezpieczne są nadciśnienie i cukrzyca. Utrzymujący się wysoki poziom glukozy we krwi uszkadza skrycie kłębuszki nerkowe. Trwające długo nadciśnienie powoduje stwardnienie naczyń krwionośnych w nerkach. Gorszy przepływ krwi sprawia, że nerki nie mogą dobrze pracować.

Dzięki systematycznemu kontrolowaniu poziomu glukozy we krwi (raz w roku) i ciśnienia tętniczego (przy każdej wizycie u lekarza rodzinnego i w domu), możemy wcześniej wykryć i leczyć te choroby, także dla dobra nerek.

Nie nadużywajmy leków. Zażywając różne dostępne bez recepty środki, np. jeden na ból głowy, drugi na przeziębienie, możemy przedawkować substancję, która kryje się w obu, ale pod różnymi nazwami. Przedawkowanie jest toksyczne dla nerek, zmniejsza przepływ krwi przez kłębuszki nerkowe. Nerkom mogą też szkodzić antybiotyki, chemioterapeutyki, leki przeciwwirusowe.

Leczmy infekcje pęcherza. Niewyleczone do końca lub źle leczone mogą być groźne dla nerek. Gdy bakterie z pęcherza dostaną się do nerek, wywołują ich odmiedniczkowe zapalenie. Przejście choroby w postać przewlekłą grozi ich niewydolnością.

Nie odkładajmy wizyty w toalecie – zaleganie moczu w pęcherzu sprzyja mnożeniu się bakterii.

Bądźmy aktywni. Systematyczny ruch obniża ciśnienie, poprawia metabolizm glukozy, zapobiegając rujnującym nerki nadciśnieniu i cukrzycy. Chroni przed nadwagą i otyłością, które sprzyjają m.in. kamicy, stanom zapalnym nerek.

Co mówi badanie moczu?

Wyniki, które powinny zaniepokoić:

• ciemny kolor moczu (prawidłowy to jasnożółty)

• białko w moczu (ale niewielka ilość może być skutkiem gorączki lub dużego wysiłku fizycznego)

• ciężar właściwy poza normą (ale niższy może być też skutkiem picia dużej ilości płynów, powyżej normy – odwodnienia)

• obecność w moczu glukozy, ery trocytów (czerwonych krwi nek), wałeczków, bakterii – nie powinno ich być.

• Leukocyty (białe krwinki) powyżej normy – to znak stanu zapalnego.

Sprawdź, czy grożą Ci choroby nerek

1. Masz nadciśnienie?

2. Cierpisz na cukrzycę?

3. Ktoś z Twojej rodziny – rodzeństwo, rodzice, dzieci – choruje na nerki?

4. Masz nadwagę?

5. Palisz nałogowo papierosy?

6. Masz ponad 60 lat?

Jeśli na jedno lub więcej pytań odpowiedziałaś „tak”, jesteś w grupie ryzyka chorób nerek. Porozmawiaj ze swoim lekarzem rodzinnym.

Czy piwo służy nerkom?

Istnieje powszechne przekonanie, że piwo jest dobre dla nerek. To prawda, że pobudza diurezę, czyli powoduje zwiększenie produkcji i wydalania moczu. Oczyszcza więc nerki ze związków, które przyczyniają się do kamicy, pomaga wydalić piasek. Ale takie samo działanie mają i inne napoje, np. woda.

Piwo nie rozpuszcza złogów w nerkach. Nie ma żadnych szczególnych właściwości. Pite w nadmiarze może wręcz zaszkodzić nerkom. Zawiera alkohol, którego większa ilość jest poważnym obciążeniem dla nerek i wątroby, zaburza pracę tych ważnych narządów.

Dobry Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.