Reklama
  • Czwartek, 23 lutego (15:00)

    Zabiegowa terapia refluksu

Czterdziestodwuletnia pani Mariola od kilku lat przyjmowała leki zmniejszające objawy choroby refluksowej – patologicznego zarzucania treści pokarmowej z żołądka do przełyku. Ponieważ nie pomagały, a u pacjentki pojawiły się niepokojące objawy świadczące o zaawansowaniu choroby, zakwalifikowana została do leczenia operacyjnego. Zabieg wykonano laparoskopowo.

Z jakich wskazań?

Do operacyjnego leczenia choroby refluksowej przełyku kwalifikowani są pacjenci, u których leczenie farmakologiczne nie przynosi spodziewanych efektów, a także ci, u których stwierdza się następujące objawy: krwawienie z przełyku, ból i trudności w przełykaniu, przewlekły kaszel lub chrypka niespowodowane innymi przyczynami (takimi jak infekcje, choroby krtani i dróg oddechowych), nawracające zapalenia płuc na skutek zachłyśnięcia.

Reklama

Wskazaniem do operacji jest także stwierdzenie w trakcie diagnostyki przepukliny rozworu przełykowego. Pojawia się ona, gdy naturalny otwór w przeponie, przez który przechodzi przełyk, jest nadmiernie rozciągnięty. Może to powodować przedostanie się części żołądka do klatki piersiowej, co dodatkowo nasila objawy refluksu.

Na czym polega?

Obecnie podstawową metodą leczenia operacyjnego jest utworzenie z górnej części żołądka (czyli jego dna) „kołnierza” wokół dolnej części przełyku poprzez ich zszycie. Wzmacnia to dolny zwieracz przełyku, a jednocześnie zwiększa kąt pomiędzy dnem żołądka a przełykiem, co ma zapobiec cofaniu się treści żołądkowej. Operację można przeprowadzić na dwa sposoby. Tzw. „otwarta” – z wykonaniem cięcia w ścianie brzucha na wysokości żołądka – jest obecnie rzadziej wykorzystywana.

Częściej stosuje się metodę laparoskopową, czyli przy użyciu kamery i narzędzi wprowadzanych do wnętrza jamy brzusznej przez niewielkie otwory w ścianie brzucha. Jest ona mniej inwazyjna, pozostawia mniejszą bliznę na brzuchu i skraca czas pobytu w szpitalu.

Zaleca się ją w większości przypadków. Nie można stosować jej u pacjentów, którzy przeszli już operacje brzuszne (powstałe po nich zrosty mogą uniemożliwić posługiwanie się narzędziami), u chorych z nadwagą, niewydolnością serca i oddechową.

Czasem już w trakcie laparoskopii zachodzi konieczność tzw. konwersji, czyli wykonania zabiegu metodą otwartą. Dzieje się tak, gdy np. wystąpi nieprzewidziane krwawienie.

Jak się przygotować?

Tydzień przed planowaną operacją odstawić należy leki obniżające krzepliwość krwi (czasem zachodzi konieczność zastąpienia ich heparyną – w tej sprawie należy poradzić się internisty!).

Lekarz może poprosić o wcześniejsze wykonanie badań laboratoryjnych – morfologii, biochemii i układu krzepnięcia – ich listę zwykle otrzymuje pacjent odpowiednio wcześniej. Od północy w dniu operacji nie wolno nic pić ani jeść. Rano – tak jak co dzień – należy przyjąć swoje leki, popijając je niewielką ilością wody.

Jak wygląda zabieg?

Do zabiegu laparoskopowego pacjent zostaje uśpiony. Następnie chirurg wykonuje w ścianie brzucha niewielkie nacięcia, przez które wprowadza kamerę i manipulatory. Aby zwiększyć pole zabiegowe i umożliwić optymalny dostęp do żołądka, do jamy brzusznej wtłacza się dodatkowo gaz (zazwyczaj dwutlenek węgla). Jeśli u pacjenta występuje przepuklina, chirurg odprowadza ją.

Potem wytwarza wokół przełyku kołnierz ze zszytej przedniej i tylnej ściany żołądka. Ma to na celu wzmocnienie i poprawę działania antyrefluksowego dolnego zwieracza przełyku. Dodatkowo wykonuje tzw. stabilizację żołądka poniżej przepony, co zapobiega ponownemu powstaniu przepukliny.

Nacięcia zaopatruje szwami. Po zabiegu pacjent trafia do sali pooperacyjnej, gdzie zostaje wybudzony. W oddziale szpitalnym przebywa od 1 do 3 dni (po klasycznej operacji „otwartej” – do 6 dni).

Jakie są rokowania?

Po zabiegu objawy refluksu powinny ustąpić. Niektórzy pacjenci muszą jednak jeszcze przez pewien czas zażywać preparaty zmniejszające wydzielanie kwasu w żołądku. O ich odstawieniu decyduje lekarz po wykonaniu kontrolnego pomiaru pH w przełyku.

Wszyscy pacjenci muszą po zabiegu przes trzegać zaleceń dotyczących diety oraz trybu życia – jeść posiłki o określonych porach, często, ale w małych porcjach, unikać potraw drażniących żołądek, odstawić alkohol i papierosy. Przy nadwadze – zgubić zbędne kilogramy.

Jak potwierdzić rozpoznanie?

W diagnostyce choroby refluksowej, oprócz dokładnego wywiadu z pacjentem, przydatne są: Gastroskopia – oglądanie przełyku i żołądka przy pomocy kamery wsuniętej przez jamę ustną. Umożliwia pobranie próbek do badania histopatologicznego. Manometria przełyku – za pomocą wprowadzonego przez nos do żołądka cewnika bada się ciśnienie w obrębie górnego i dolnego zwieracza przełyku. Pozwala ocenić perystaltykę przełyku.

PH-metria przełyku – pomiar stężenia jonów wodorowych (czyli kwaśności) w dolnej części przełyku za pomocą zakładanej przez nos sondy. Dostarcza informacji, jak dużo kwasów żołądkowych przedostaje się wstecznie z żołądka do przełyku. Precyzyjne umieszczenie końcówki sondy umożliwia wcześniejsza manometria.

Rodzaje leków

Alkalizujące. Skutecznie i szyb- ko łagodzą objawy refluksu. Ich działanie polega na zobojętnieniu kwaśnej treści obecnej w przełyku na skutek zarzucania oraz pokrywaniu błony śluzowej warstwą ochronną. Prokinetyczne. Zwiększają napięcie dolnego zwieracza przełyku, pobudzają perystaltykę przełyku i przyspieszają opróżnianie żołądka.

Pełen efekt leczenia osiąga się dopiero po kilku tygodniach. Zmniejszające wydzielanie kwasu żołądkowego. Pomagają w opanowaniu objawów i w gojeniu zmian zapalnych przełyku poprzez hamowanie wydzielania kwasu solnego w żołądku. Powoduje to mniej sze zakwaszenie zawartości żołądka i mniejszą ilość zarzucanego kwasu do przełyku.

Życie na gorąco

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.