Cukier znajduje się w wielu produktach. W niektórych występuje naturalnie, jak chociażby owocach, a  do innych został wprowadzony przez producenta. Znajduje się on chociażby w niektórych wędlinach, ketchupie oraz pieczywie. Jego trawienie dostarcza organizmowi wielu trudności. Warto wiedzieć w jaki sposób odbywa się omawiany proces.

Cukry – co to takiego?

Cukry, zarówno naturalne, które występują chociażby w owocach oraz miodzie, jak i sacharoza, czyli biały cukier bardzo często blokują wydzielanie soków żołądkowych. Inną, niepożądaną cechą jest wstrzymywanie naturalnego ruchu żołądka, który jest konieczny do właściwego funkcjonowania całego organizmu. Zanim sięgniemy po kolejne ciastko czy słodkiego batona warto mieć na uwadze, że trawienie cukrów nie zaczyna się w ustach, jak ma to miejsce w przypadku zbóż, albo w żołądku, co ma miejsce w przypadku tkanek zwierzęcych. Kiedy do organizmu zostanie wprowadzony cukier udaje się on bezpośrednio do jelita cienkiego (mowa o sytuacji, gdy dostarcza się go bez połączenia z innymi produktami).

Sytuacja przedstawia się nieco inaczej, kiedy cukier spożywany jest w połączeniu z produktem z innej grupy, weźmy na to zjada się kanapkę z wędliną. W tym przypadku przez jakiś czas cukier pozostaje w żołądku. W trakcie, kiedy żołądek zajmuje się trawieniem białka zwierzęcego oraz skrobi, cukier sprawia, że fermentacja kwasowa odbywa się jeszcze szybciej. Jest to związane z temperaturą panującą w żołądku oraz znaczną wilgotnością. W sytuacji, gdy organizm trawi skrobię oraz cukry złożone, odbywa się ich rozkładanie na proste cukry, które funkcjonują pod nazwą monosacharydów, a ich obecność jest jak najbardziej pożądana.

W przypadku połączenia skrobi oraz cukrów, odbywa się fermentacja. Następuje ich rozkład na dwutlenek węgla, kwas octowy, alkohol oraz wodę. Kiedy proces trawienia białka jest właściwy, białka zmieniają się w aminokwasy, czyli potrzebne substancje odżywcze. W przypadku, kiedy białka występują razem z cukrem, odbywa się ich gnicie i rozkładanie na szereg ptomain oraz leukomain czyli nic innego jak trucizny.

Daje to do myślenia, tym bardziej, że właściwe odżywianie się, pilnowanie kaloryczności produktów oraz ich dobrej jakości może zostać zaprzepaszczone, kiedy do organizmu przedostanie się kilka niepożądanych substancji. Zlegają one w żołądku, gniją oraz wytwarzane zostają trucizny z którymi organizm musi sobie poradzić. Czy naprawdę warto tak się męczyć dla kilku chwil przyjemności związanych ze zjedzeniem czekolady?